Administracja w ofensywie

Administracja nasza umiłowana znowu w ofensywie. Otóż pojawił się nowy wróg - malwy wysiewane przez durnych lokatorów pod balkonami. Dosyć już tego, nie dość, że ogródki sobie robią jakieś, to jeszcze na dodatek te malwy. Wiochę będą tu robić. Na szczęście już drugi raz w tym roku te przebrzydłe malwy zostały wykoszone. Durne lokatory mają przecież dosyć zieleni na swoich blokach, zafundowanej przez Administrację za grube miliony.
Problem poruszony przeze mnie jest w sumie dość drobny, obrazuje jednak bezmiar arogancji z jaką jesteśmy traktowani. Na dodatek jest administrator specjalnie wyznaczony do opieki nad terenami zielonymi,którego to administratora przy koszeniu nie uświadczysz. Może nowo wybrana Komisja Członkowska zajmie się problemem? Jest na to szansa, ponieważ Pani Śpiewaczka zajęła się wreszcie poważniejszymi obowiązkami.